środa, 20 sierpnia 2014

Pożyteczne narzędzia - youtube-dl

Natknąłem się na ciekawy programik terminalowy - mianowicie youtube-dl. Pewno dla większości już sama nazwa powie dużo o jego możliwościach - tak służy do pobierania z różnych serwisów streamujących wideo filmików.

Po więcej info zachęcam do przejrzenia man'a dla tego programu, ale mogę wyszczególnić jedną fajną funkcję - zgrywanie samego audio.

Przewrotnie etykietuje jako linux, ale jest to projekt crossplatformowy, więc jak ktoś ma OSX czy Windows'a to sobie może wersję dla swojego systemu również znaleźć (jednak już chyba tylko na githubie projektu).

Instalacja na debianie w gałęzi sid jest banalnie prosta wystarczy :

#aptitude install youtube-dl
(instalacja w stable wymaga ściągnięcia skryptu ze strony twórców)
$sudo wget https://yt-dl.org/downloads/2014.09.04.1/youtube-dl -O /usr/local/bin/youtube-dl
$sudo chmod a+x /usr/local/bin/youtube-dl

I menadżer już sam za nas załatwi sprawę z zależnościami :) 
[Przekonany jestem, że w systemach Fedoro-pochodnych pewnie też się da do niego dokopać yum 'em czy co tam jest :)]
Istnieje oczywiście możliwość ściągnięcia sobie kodu i skompilowania własnej binarki. Wszytko na stronie projektu.

No i cóż, po instalacji polecam przetestować! Naprawdę świetna rzecz, szczególnie jak mamy laptopa, czas i zero sieci w okolicy, a YouTube to nie tylko koty i kompilacje wypadków. (Polecam kanał MITOpenCourseware).


Jak się to je w skrócie?

Powiedzmy, że nas zaintrygował ten film :
 

Wystarczy, że wklepiemy sobie taki kod w konsolę: 


$youtube-dl https://www.youtube.com/watch?v=0M_kIqhwbFo -o "/folder/docelowy/%(title)s"

Co nam to zrobi? Ściągnie plik do katalogu /folder/docelowy/ i nazwie go tak jak nazywa się filmik na YouTube.
Prawda, że przyjemne? ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz