Pokazywanie postów oznaczonych etykietą linux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą linux. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 listopada 2014

Pożyteczne narzędzia - graphviz

Przez przypadek właściwie, szukając jakiegoś przyjemnego rozwiązania na wypisywanie drzew BST znalazłem wzmiankę o pakiecie graphviz, który tworzy piękne obrazki z plików tekstowych zawierających ich opis w pewnym składniowo podobnym do C metajęzyku.

Narzędzie to może być bardzo użyteczne przy wizualizacji wszelkich grafów, workflow programów albo innych śmiesznych zastosowań, na które jeszcze nie wpadłem. Ogółem bardzo mi się podoba w zamyśle. Świetna rzecz do ilustracji tego jak działają struktury wskaźnikowe (listy czy jakieś tablice mieszające) więc może się przydać do prezentacji jako graficzny dodatek do tekstu złożonego w TeX'u.

Z czym to się je?

W Debianie wystarczy sobie wpisać:

#aptitude install graphviz

I wszystko powinno pięknie się zainstalować. Paczka składa się z wielu programów dla mnie na razie najważniejszy wydaje się dot służący do robienia grafów skierowanych (btw podoba mi się modularność tego pakietu, dzięki temu mamy ułatwione zadanie czytając manuala do tych mniejszych jego części).

 
 Z poniższego kodu, który umieścimy sobie w jakimś pliku np. graph.gv
digraph G{
       node [shape=record, height=.1]
       56->44;
       56->70;
       44->35;
       70->69;
       70->80;
       35->23;
}
Możemy po użyciu następującej komendy terminalowej :
$dot -Tgif graph.gv -o graph.gif
Stworzyć sobie taki oto obrazek z drzewem BST.



Oczywiście można tworzy daleko bardziej rozbudowane opisy, które będą powalać swoją dokładnością. W moim wypadku było jednak potrzebne proste wypisywanie drzewa, które zaszyłem sobie w programie w taki sposób, że po przetworzeniu przez dot'a dostaję fajną graficzną reprezentację.

Further reading:

http://www.graphviz.org/pdf/dotguide.pdf

środa, 20 sierpnia 2014

Pożyteczne narzędzia - youtube-dl

Natknąłem się na ciekawy programik terminalowy - mianowicie youtube-dl. Pewno dla większości już sama nazwa powie dużo o jego możliwościach - tak służy do pobierania z różnych serwisów streamujących wideo filmików.

Po więcej info zachęcam do przejrzenia man'a dla tego programu, ale mogę wyszczególnić jedną fajną funkcję - zgrywanie samego audio.

Przewrotnie etykietuje jako linux, ale jest to projekt crossplatformowy, więc jak ktoś ma OSX czy Windows'a to sobie może wersję dla swojego systemu również znaleźć (jednak już chyba tylko na githubie projektu).

Instalacja na debianie w gałęzi sid jest banalnie prosta wystarczy :

#aptitude install youtube-dl
(instalacja w stable wymaga ściągnięcia skryptu ze strony twórców)
$sudo wget https://yt-dl.org/downloads/2014.09.04.1/youtube-dl -O /usr/local/bin/youtube-dl
$sudo chmod a+x /usr/local/bin/youtube-dl

I menadżer już sam za nas załatwi sprawę z zależnościami :) 
[Przekonany jestem, że w systemach Fedoro-pochodnych pewnie też się da do niego dokopać yum 'em czy co tam jest :)]
Istnieje oczywiście możliwość ściągnięcia sobie kodu i skompilowania własnej binarki. Wszytko na stronie projektu.

No i cóż, po instalacji polecam przetestować! Naprawdę świetna rzecz, szczególnie jak mamy laptopa, czas i zero sieci w okolicy, a YouTube to nie tylko koty i kompilacje wypadków. (Polecam kanał MITOpenCourseware).


Jak się to je w skrócie?

Powiedzmy, że nas zaintrygował ten film :
 

Wystarczy, że wklepiemy sobie taki kod w konsolę: 


$youtube-dl https://www.youtube.com/watch?v=0M_kIqhwbFo -o "/folder/docelowy/%(title)s"

Co nam to zrobi? Ściągnie plik do katalogu /folder/docelowy/ i nazwie go tak jak nazywa się filmik na YouTube.
Prawda, że przyjemne? ;)