Jak można przeczytać we wcześniejszym poście, troszkę mi się w tym roku powinęła noga, no i czeka mnie kampania wrześniowa. Jednak postanowiłem, że przynajmniej jak już mam się do niej uczyć, to zrobię coś też dla innych ;)
W ramce obok poniżej maina znajdują się linki do mojej (na razie bardziej planowanej pracy) na te wakacje. A mianowicie do książek w serwisie Wikibooks! Osobiście, bardzo podoba mi się cały pomysł stojący za tym projektem, o czym wspominałem też wcześniej, w pierwszych postach. Dopiero teraz myślę, że jestem na tyle kompetentny, żeby do pracy zabrać się samemu.
Jak dla mnie najlepszą formą nauki jest nauczanie, a czy pisanie w zasadzie notatek w formie książki, gdzie starasz się jak najprzystępniej przedstawić temat nie jest najlepszym rozwiązaniem? Szczególnie, że zawsze będzie można do nich wrócić i odświeżyć wiedzę, gdy tylko będzie to potrzebne.
Mam nadzieję, że do następnych wakacji uda mi się rozprawić ze wszystkimi podręcznikami, które chciałbym napisać. I stworzyć z tego coroczną tradycję, żeby:
a) dzielić się wiedzą
b) zrobić coś, co będzie dla mnie rozwijające.
Tak właśnie myślę o tym, żeby skończyć w większości :
A do tego napisać, bardziej jako projekt poboczny niemniej ciekawy:
Gorąco zachęcam do pomocy, a ponadto polecam tego typu rozrywki w wolnym czasie, bo bez ćwiczeń, jak każdy mięsień, mózg też będzie się kurczyć ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz